Cudze chwalicie swojego nie znacie :)
Nasza polska kraina oferuje mnóstwo pięknych stref chilloutu, trzeba tylko je odkryć.
Ja odkrywam przed wami jedno z takich miejsc. Znajduje się ono w Beskidach na pograniczu Wisły, Ustronia i Brennej. Bajkowa sceneria, zapach lasu, szum strumienia, dotyk ciepłego letniego wiatru...
Osobiście polecam rozłożyć się plackiem na trawie ale ławeczka Chilli ZET też jest do dyspozycji ;)
Pozdrawiam i zapraszam ! (
więcej)