|
Coś o mnie, trudno pisze mi się o tego typu sprawach.
Hm, od 90r oddycham powietrzem które dostarcza mi Polska. Za sobą dużo gorzkich doświadczeń związanych z potężnymi emocjami.
Teksty powstają w skutek przeżyć, mniej lub bardziej branych na serio. Jeśli chodzi o bit, hmm...Mogę nawijać do 80Bpm tak samo jak do 150Bpm...Nie robi to dla mnie większej różnicy. Jest tylko warunek, słuchając bitu muszę mieć ciary na plecach, hehe
Kawa lub Gorzka żołądkowa, jeśli jest hajs to ballantines, kartka i nie wypisany długopis.
Jaram się tą całą kulturą grubych parę lat: Zaczynając od wrzutów, breakdance itp...kończąc obecnie na rapie.
Reszty możecie dowiedzieć się z materiału tutaj zamieszczonego.
Wszystkim prawdziwym szczere pięć!
|