Czwartek 11. tygodnia zwykłego (Mt 6,7-15)
Teoretycznie modlitwa to żadna sztuka. Zwłaszcza modlitwa prośby. Każdy, gdy znajdzie się w potrzebie, umie sformułować listę swych oczekiwań i przedstawić ją Panu Bogu z dodatkiem mniej lub bardziej domyślnego słówka "proszę". Wydaje się więc dziwne, że uczniowie chcieli, aby Jezus nauczył ich, jak się modlić.
(
więcej)