|
Może zacznę, od początku. A więc, jestem sobie Evami, współczesnym Jezusem, a raczej Jezuską, która za zło karze, a dobro wynagradza xd.
Jestem w trakcie pisania mojej własnej biblii, więc proszę nie zaśmiecać mi mózgu swoją osobą.
O wenę trzeba dbać, co nie ?
Muzyka: Jeżeli miałabym być szczera, to po prostu nie słucham gówna i komercyjnych blondyneczek. Preferuję screamo, J-rock ... Coś w tych klimatach.
Film: Nie jestem wybredna. Przeważnie oglądam 'Disnej Czanel' i nabijam się z Hany Montany. Czy, jak tam się Ona zwie ...
Gry: Nałogowo napierdzielam w The Sims dwa.
Sport: Mruganie i codzienne, wyczerpujące treningi przełączania stu kanałów, w dwie sekundy.To jest dopiero sztuka.
|